Orr

Imię i nazwisko
Orr
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

  • Wtorek, 11 stycznia 2011

    • 00:48

      [^arturcz] A żona nie będzie zazdrosna? Bo pewnie nerdkę by jeszcze zniosła, ale lamkę?!?

  • Czwartek, 6 stycznia 2011

  • Czwartek, 16 grudnia 2010

    • 17:36

      Minister właściwy do spraw piwa... o!

    • 17:36

      Czy inny minister. ;>

    • 17:35

      [^aniaklara] Tylko się do tego nie przyznawaj! ;) I napieraj, może Cię nawet rzecznik przeprosi i zabierze premię panu roznosicielowi!

    • 17:32

      [^aniaklara] Zażądaj oficjalnych przeprosin i odszkodowania (np. kraty piwa)! Przy obecnych nastrojach społecznych ma szanse przejść. :)

    • 10:49

      [^robmar] Pół biedy, póki tylko patrzą... ;>

  • Wtorek, 14 grudnia 2010

  • Czwartek, 9 grudnia 2010

    • 21:05

      Chyba rozumiem, jaką ulgą w niektórych sytuacjach może być rozwód. Po 15 latach rozstałem się z PZU :>

  • Środa, 27 października 2010

  • Wtorek, 17 sierpnia 2010

    • 23:42

      Punkrock not dead! ;) (po koncercie Bad Religion)

  • Niedziela, 1 sierpnia 2010

  • Wtorek, 27 lipca 2010

  • Sobota, 3 lipca 2010

  • Czwartek, 11 marca 2010

  • Środa, 10 marca 2010

  • Sobota, 6 marca 2010

  • Piątek, 26 lutego 2010

    • 10:30

      [^arturcz] Ty patrz, a zanim zerknąłem do źródła, to już Cię zacząłem podejrzewać o zupełnie inne zastosowanie papierowej torby... ;)

  • Czwartek, 18 lutego 2010

    • 23:00

      [^arturcz] Bo lepiej dostosowujesz się do stanu psychofizycznego tych, co je pisali.

  • Piątek, 5 lutego 2010

    • 10:00

      [^arturcz] Może kolej stanie na wysokości zadania i opóźni też ten kolejny. ;>

    • 09:55

      [^arturcz] Moim zdaniem, jak przyjedzie, powinieneś pokazać mu faka i odwrócić się z pełną pogardy godnością! ;)

    • 09:53

      Stopień zmęczenia w przypadku długich tras jest odwrotnie proporcjonalny do wielkości samochodu, którym się jedzie.

  • Czwartek, 4 lutego 2010

  • Wtorek, 2 lutego 2010

  • Poniedziałek, 1 lutego 2010

  • Wtorek, 26 stycznia 2010

  • Sobota, 23 stycznia 2010

  • Piątek, 22 stycznia 2010

    • 10:04

      [^eloy] A u nas jest już dziś. I to sporo! Musi u nas wykonali plan przed terminem.

  • Czwartek, 21 stycznia 2010

  • Środa, 20 stycznia 2010

  • Niedziela, 17 stycznia 2010

    • 18:14

      [^llamehitz] Bo to by się skończyło rzezią. Z użyciem piły łańcuchowej or compatibile. ;)

    • 16:35

      Home made: pieczony kurczak + opiekane ziemniaki + sałata z sosem + wino = mała ekstaza. ;)

  • Wtorek, 12 stycznia 2010

    • 21:28

      [^kasicak] Auita znaczy? Szczerze współczuję. Kocham swój garaż pod budynkiem. :)

  • Sobota, 9 stycznia 2010

    • 17:08

      [usunięty] E tam, cieniasy. Prawdziwi twardziele to tzw. "czołgiści" - odśnieżony tylko kawałek przedniej szyby i (czasem) lewej bocznej.

  • Poniedziałek, 4 stycznia 2010

  • Poniedziałek, 28 grudnia 2009

    • 11:06

      Zanim sypnęło śniegiem, po W-wie jeździło się rewelacyjnie! Teraz pewnie się pogorszy...

  • Niedziela, 13 grudnia 2009

    • 08:31

      [^agg] To znak tego, że się zbyt wcześnie przestało pić. Błąd w sztuce.

  • Czwartek, 26 listopada 2009

  • Piątek, 6 listopada 2009

    • 19:42

      [^zuzanka] Trzeba uważać, by nie spuchnąć i nie umrzeć.

    • 16:42

      [^zuzanka] Bardzo ładne foto. M.in. dlatego, że bez chodnika i asfaltu. ;) Ale wyjątkowo malownicze ujęcie. :)

    • 01:51

      [^saddie] Miałem Astra przez 3 lata. Teraz mam UPC. Tęsknie wspominam Astera. Choć wiem, że są tacy, comają odwrotnie...